logo Poparzeni Kawą Trzy

ŚWIAT PO WOODSTOCK JUŻ NIE TEN SAM!

08/08/2012

"Już nic lepszego mnie w życiu nie spotka, no może oprócz ORGAZMU" - powiedział schodząc ze sceny nasz basista. I to zdanie oddaje wszystko!  Moc była z nami i z 300 tysiącami przed sceną (organizator uspokaja, że koncertu wysłuchało ponad pół miliona Woodstockowiczów).
Jak u Hitchcocka: zaczęło się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie tylko rosło.
Woodstockowicze pogowali przy "Feministce", śpiewali "Jarosława Ka", skakali przy "Do tańca kawałku". Na finał weszli (szkoda, że nie cali na biało) artyści z Krakowskiej Orkiestry Staromiejskiej.
Połączone siły dęciaków "poparzonych" i "staromiejskich" gruchnęły ze sceny tak, że Odra zawróciła, Niemcy przywrócili kontrolę paszportową na granicach a krowy zamiast mleka dały białe wino w butelkach.
Dziękujemy WAM wszystkim. Świat się zmienił i już nie będzie taki sam. Wojtek zaczął marzyć o programie "Choroby które leczą" w jednej z telewizji religijnych, Łysy, bardziej znany jako Syn z Kawy, zdecydował się na przeszczep (wiecie czego), Kret postanowił zgłębiać filozofię Homera Simpsona, Krzysiu i Mariano przerzucili się na wydmuchiwanie bombek choinkowych a Romuś z Mariem wyplatanie koszyków wiklinowych.
Co zrobić. Taki lajf. .. A Wam pozostają zdjęcia, które możecie obejrzeć w galerii.